Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Kupujemy używany jacht

Kupujemy używany jacht

11 Kwi, 2012

Kupujemy używany jacht – na co warto zwrócić uwagę ? W ostatnich latach rynek zarówno jachtów żaglowych jak i motorowych rośnie, a wraz z nim oferta jednostek używanych. Wśród żaglowych dominuje oferta rodzimych stoczni, choć szczególnie w mniejszych jednostkach oferta importowanych jednostek z roku na rok powiększa się.

Inaczej trochę ma się rynek jachtów motorowych, gdzie oferta używanych jednostek z importu stanowi przewagę nad oferta pochodzących z rynku krajowego. Czym kierować się szukając jachtu używanego ? Zacznijmy przede wszystkim od sprecyzowania własnych potrzeb, szczególnie w przypadku określenia gabarytu jachtu – tu zasada im większy tym wygodniejszy i zawsze się sprawdza – często przyszli amatorzy nie biorą pod uwagę kwestii transportu. Im większa jednostka – tym nie tylko cięższa, a paliwo z roku na rok coraz droższe, ale także wymiary – co w przypadku szerokości jachtu ma ogromne znaczenie w transporcie. Należy pamiętać że, każde centymetr powyżej 2,5 m szerokości ładunku – w tym konkretnie przypadku sprzętu pływającego – jest nad gabarytem, a to komplikuje spontaniczne przemieszczanie jachtu drogami lądowych pomiędzy akwenami.
Nie zapominajmy także ze praktycznie każdy zestaw, czyli auto z przyczepa podłodziową poruszające śie po drogach krajowych i ekspresowych, którego dopuszczalna masa całkowita (DMC) przekracza 3500 kg w powinno być wyposażone w system elektronicznego poboru opłat Viatoll – za brak którego grożą dość surowe kary finansowe.

Duża jednostka pływająca – to rzecz piękna, ale i droga w utrzymaniu, nie tylko podczas sezonu ale i także poza nim. Na co warto zwrócić uwagę kupując jacht używany – kiedy już wybraliśmy interesujący nas egzemplarz? Poniżej kilka najbardziej typowych wskazówek, ogólnych którymi mogą kierować się przyszli armatorzy:

-dokumenty jachty, rejestracyjne – w przypadku kiedy ich brak – umowa kupna sprzedaży zawarta z poprzednim właścicielem. W przypadku wątpliwości co do pochodzenia jachtu, możemy kierować się tabliczką znamionową jachtu oraz jego numerem seryjnym. W przypadku braku tego typu oznaczeń, wiemy ze albo mamy odczynienia z produktem „chałupniczym” lub z jachtem niewiadomego pochodzenia. W obu przypadkach zalecam daleko idącą ostrożność.
-historia jachtu – czy był on w rękach pytanych czy służył komercyjnie w firmie czarterowej. Często jednak także i osoby prywatne czarterują swoje jachty. Dlaczego jest istotne? Jachty czarterowej są wielokrotnie bardziej eksploatowane podczas sezonu niż jednostki armatorskie. Osprzęt, żagle o które nikt nie dba jak „o swoje” mają zdecydowanie krótsza żywotność.
– warto obejrzeć kadłub w poszukiwaniu uszkodzeń i napraw. Jeżeli takowe są warto zadać pytanie o sposób naprawy. Osobiście odradzałbym kupno jachtu świeżo lakierowanego, ciężko „dotrzeć do prawdy o jachcie”, do miejsc uszkodzonych, zaszpachlowanej osmozy, czy spękań żelkotu który z czasem wyjdzie na lakierze. Często pod małymi spękaniami – kryją się duże i nie miłe niespodzianki, które wiążą się z wydatkami dla kolejnego armatora. ( fot ) Im dłużej jacht ma oryginalny żelkot – tym lepiej. Wśród dzisiejszych rozwiązań technologicznych nie brak rozwiązań, które pozwalają na długotrwały połysk i barwę odpowiednio pielęgnowanych powierzchni żelkotowych bez potrzeby ich lakierowanego które traktuje się jako ostateczność.

– należy dokładnie obejrzeć cały takielunek, czy jest on kompletny i sprawny. Najlepiej cały jacht otaklować w obecności sprzedającego, by jak najlepiej zapoznać się ze stanem jachtu oraz osprzętu. Warto wypróbować działanie choćby miecza, czy działa poprawnie – nie dając wiary ze problemy z jego opuszczaniem czy podnoszeniem wymagaj wyrobienia czy rozruszania – mocno zardzewiały miecz i „wieszak” ( fot) bez fachowej interwencji – nie zadziałają. Podobnie sytuacja ma się w przypadku kupna jachtu motorowego, warto sprawdzić silniki oraz prawidłowość ich rozruchu na zimno, jak i cały osprzęt od działania pomp zęzowych po elektronikę.
Pamiętajmy ze okazje zdarzają się rzadko, „a nie wszystko złoto co się świeci” – warto skorzystać z opinii kogoś kto zawodowo zajmuje się jachtami lub przynajmniej posiada dobrą wiedzę o laminatach i jest aktywnym żeglarzem. Z doświadczenia wiem, że wśród okazji często zdarzają się mniej lub bardziej „wskrzeszane„ jachty, często naprawione jedynie „wizualnie” – a tego przyszli armatorzy nie szukają.
Pozostaje mi tylko życzyć wszystkim powodzenia w poszukiwaniu swoich wymarzonych jednostek, oraz służyć pomocą w przypadku wątpliowsci które w przy ich zakupie się nasuną.

Marcin Kledzik,
Jacht Klinika,www.jachtklinika.pl

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin