Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

A może na? Jezioro Powidzkie !

A może na? Jezioro Powidzkie !

12 Kwi, 2011

Woda kryształ, średnia głębokość 25 metrów i wspaniałe krajobrazy – takimi słowami wielu określa największe jezioro w Wielkopolsce – Powidzkie. Akwen polodowcowy rzeczywiście do dziś jest jednym z najatrakcyjniejszych miejsc wypoczynku żeglarzy, windsurferów i licznych turystów.
Jezioro jest całkiem pokaźnych rozmiarów – 12 kilometrów długości
i średnio 2,5 km szerokości, co daje niebagatelne 30 kilometrów linii brzegowej. Niezliczona ilość urokliwych miejsc, czy to w przystaniach jachtowych, czy na dzikich plażach, jest dla żeglarzy nie lada gratką. Na szczególną uwagę zasługuje przystań HORN w Kosewie. Znajdziemy tu bardzo praktyczne rozwiązanie kei cumowniczych, gdzie ani podejście, ani zacumowanie jachtu na noc nie przysporzy większego problemu. Ośrodek jest wyposażony w sanitariaty, slip i bar, gdzie poza piwem zasmakujecie w wielu gatunkach serwowanych tutaj ryb. Drugim, podobnych rozmiarów portem jest Przybrodzin. Wiele kei, z wieloma miejscami cumowania. W przystani nie ma sanitariatów, czy baru, ale już po krótkim spacerze znajdziemy kilka na pobliskiej plaży kąpielowej. Dla chcących zjeść cos szczególnego – restauracja. Kolejne przystanie są małe, ale również warte zobaczenia – Powidz oferuje ich kilka – od pomostu jachtowego przy „rotundzie” po przystań na „dzikiej plaży” – tam również tawerna „Pod Pijaną Zgrają” ze świetnymi potrawami, piwkiem i szantami na żywo. W Powidzu również znajdziecie czartery jachtów – jeden na opisywanej dzikiej plaży – Krzysztofa Sieszchuły, drugi nieopodal plaży kąpielowej i „rotundy” – Krzysztofa Krajki. Czarter również oferuje Zbigniew Biesek w Przybrodzinie – co warto zauważyć, posiadający sporą flotę jachtów.
Żeglarze niedoświadczeni na j. Powidzkim powinni zaopatrzyć się w mapkę (dostępna w okolicznych kioskach). Na jeziorze znajduje się bowiem sporych rozmiarów mielizna – od Powidza po wyspę. Uważajcie również na głębokości – co roku ulegają zmianie o nawet 30 cm, co dla łodzi kilowych potrafi przysporzyć przykrych niespodzianek. Warto również mieć na uwadze gwałtowne wzrosty siły wiatru na tzw. „Rynku” jeziora – Pomiędzy Powidzem, Przybrodzinem i Kosewem. Jezioro – na pierwszy rzut oka niepozorne potrafi być niebezpieczne.
tekst: Daniel Kurzawski, foto: red

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin