Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Skipper poszukiwany

Skipper poszukiwany

1 Lut, 2017

Marzymy o wakacjach na łodzi. Mamy wymarzone miejsce, grupę przyjaciół, z którymi się świetnie dogadujemy i tylko jedno stoi nam na przeszkodzie – nikt z nas nie ma uprawnień żeglarskich. Czy to oznacza, że skazani jesteśmy na kanapę i telewizor? Oczywiście, że nie. Podobnie, jak do samochodu możemy wynająć kierowcę, tak do łodzi możemy wynająć skippera.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie…

Nie zostawiajmy szukania skip pera na ostatnią chwilę. Pamiętajmy, że od tego człowieka nie tylko zależy nasze bezpieczeństwo, ale i atmosfera podczas naszego urlopu. Warto się więc odrobinę przyłożyć, żeby znaleźć odpowiednia osobę.

Gdzie szukamy skippera? Opcji jest kilka. Najlepsza i najskuteczniejsza – przez znajomych, z polecenia. Mamy wtedy szansę, że trafimy na osobę sprawdzoną i dostaniemy informację o jej kompetencjach i zachowaniu na łodzi. Ta wersja jednak zdaje egzamin jeśli mamy pływających znajomych. A jeśli nie?

O polecenie skip pera możemy poprosić firmę czarterującą lub agencję, z której korzystamy. Firmy czarterujące zazwyczaj mają bazę współpracowników i jest to rozwiązanie o tyle dobre, że najczęściej jest to osoba miejscowa, znająca dobrze tereny, po których przyjdzie nam żeglować. A więc nie tylko wody, ale i wszelkie atrakcje turystyczne. Możemy skorzystać z polecenia agencji czarterującej i zabrać skippera ze sobą z Polski. Tydzień jego pracy to ok. 600 – 700 euro. Skipperowi pokrywamy wtedy także koszty podróży.

Najsłabszą opcją jest szukanie skip pera samodzielnie – a można to zrobić korzystając z któregoś z popularnych portali internetowych dla żeglarzy, np. Tawerny Skipperów. Oczywiście warto zawsze sprawdzić doświadczenie takiego kapitana. O sprawdzeniu patentów nie muszę mówić, to oczywiste, ale zwracajmy uwagę na to, jak dany skipper często pływa i gdzie. Warto też poprosić takiego skippera o opinie klientów z poprzednich rejsów.

Ile kosztuje skipper

Jeśli decydujemy się na skip pera lokalnego liczmy się z tym, że będzie on drogi. Wynajęcie „lokalna” kosztuje ok. 150 euro dziennie. Wynajęcie skip pera z Polski będzie tańsze i wyniesie ok. 600 – 700 euro za tydzień, ale wynajmujący pokrywa także skipperowi koszty podróży w obie strony. Pamiętajmy też, że skip per nie partycypuje w kosztach (typu paliwo, marina) i gwarantujemy mu wyżywienie. Taki skipper najczęściej będzie także chciał mieć do dyspozycji osobna kajutę.

Pracownik czy szef

Przed wypłynięciem, a nawet zaangażowaniem skip pera warto ustalić, jak my – i on – widzimy jego rolę na jachcie. Oczywiście, to on jest szefem w sprawach żeglarskich, ale pytanie: czy chcemy brać udział w pracy lub czegos się nauczyć czy wyobrażamy sobie rejs raczej jako leżenie na pokładzie z drinkiem z palemką (który to drink oczywiście poda nam skipper)? Warto przy ustaleniach brać pod uwagę najzwyklejszy zdrowy rozsądek – przy długich przelotach skipper sam najzwyczajniej w świecie sam nie obsłuży łódki. Przy rejsach turystycznych i nocowaniu w marinach niektórzy rezygnują np. z trzymania wacht – z kolei inni choćby nie wiadomo co nie rezygnują z pewnej dawki dyscypliny. Wszystkie te sprawy warto wyjaśnić wcześniej, dlatego dobrym zwyczajem jest wcześniejsze spotkanie. Jest to także szansa na rezygnację, jeśli na przykład okaże się, że chemia między nami jednak nie teges.

Monika Frenkiel

www.charternavigator.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin