Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Gdy burza huczy dokoła nas

Gdy burza huczy dokoła nas

1 Wrz, 2016

Fale zdarzyć się mogą. Nawet duże. Na morzu, a nawet jeziorze, a na takich Mamrach czy Śniardwach jak powieje i zagrzmi, może się zrobić mocno nieprzyjemnie, zwłaszcza jeżeli załoga nastawiła się na picie drinków z palemka na pokładzie a jakiekolwiek doświadczenie żeglarskie posiada tylko kapitan.  Co robić w sytuacji, kiedy nieprzyjazna aura dopada nas na samym środku wody?

Refujemy żagle

W obliczu natury rejterować nie wstyd. A jeśli widzimy, że ktoś z załogi chce strugać kozaka, najlepiej go szybko wyeliminować. Najprościej burzę ominąć… zanim jeszcze się zacznie – a prognozy pogody oraz rozmaite meteorologiczne gadżety są w stanie w miarę dokładnie określić, kiedy będzie niemiło. Lepiej wtedy zostać w porcie a fale i błyskawice oglądać z okien tawerny. Jeśli jednak prognozę zlekceważyliśmy a burza dopadła nas znienacka, najzwyczajniej w świecie  uciekamy refując żagle.
Przy niespodziankach ze strony aury ważne jest, żeby nie wpadać w panikę – a najlepiej trzymać się wcześniej określonej procedury zachowania w takich wypadkach (dobrze taka procedurę przećwiczyć albo chociaż zadbać, żeby znała ja cała załoga).

 

  1. Po pierwsze więc – cała załoga ubiera kamizelki i szelki i nikt nie narzeka, że niewygodne albo że nie ma na to czasu.
  2. Chowamy dzieci, zwierzęta domowe oraz całkowicie nieprzydatnych członków załogi pod pokład, a sami przygotowujemy krawaty.
  1. Stajemy w dryf i zmniejszamy powierzchnię żagli, zaczynając od grota. Dla przypomnienia – w wielkim skrócie, fok daje nam sterowność, a grot szybkość. Jeśli zaczniemy od foka i nas obróci, będziemy dalej płynąć z dużą prędkością i przechyłem, ale ze zmniejszoną możliwością manewrowania.

Na wschód, tam musi być cywilizacja

Naturalnym kierunkiem ucieczki jest port, życie czasem jednak nam nie ułatwia. Przy wysokiej fali i silnym wietrze  wejście do portu może być trudne. Już nie wspominając o tym, że środek burzy może znaleźć się dokładnie między nami a przystanią. Najlepsza rada to wtedy…zmienić kierunek i udać się byle dalej w stronę dowolną, a nie upierać się, że musimy wpływać do portu. Pośpiech (bo np. musimy oddać łódź albo się spieszymy albo myslimy, że damy radę) nigdy nie jest dobrym doradcą. Priorytetem jest bezpieczeństwo załogi i jeżeli to my akurat pełnimy funkcję kapitana, musimy o tym pamiętać. Chwila szarżowania może mieć bowiem tragiczne skutki.

Co z falami?

Wysoka fala potrafi nieźle dać się we znaki i niemal całkowicie zahamować naszą łódkę. Nasze postępowanie zależy od kierunku fal i tego, w którym chcemy się posuwać.
Z falami trzeba sposobem – procedura zależy zaś od tego, w jakim kierunku przesuwają się fale i w jakim chcemy przesuwać się my.

Jeśli fale jadą nam „pod prąd” to zjeżdżając z fali w dół, płyniemy trochę szybciej. Jeśli płyniemy szybciej, a kierunek utrzymujemy stały, to wiatr pozorny staje się dla nas ostrzejszy i żagle zaczynają nam łopotać. Zjeżdżając w dół, należy więc delikatnie odpadać, zaś wspinając się na grzbiet fali – delikatnie ostrzyć.
Jeśli fale popychają nas w zamierzonym kierunku, to niekoniecznie mamy problem z czapki.  Duże fale, nawet jeśli ich kierunek nam odpowiada, powodują, że zjeżdżając w dół, nabieramy niebezpiecznie dużej prędkości i „ryjemy” dziobem w wodę. W skrajnym przypadku może skończyć się wywinięciem spektakularnego orła. Jeśli więc chcemy szybko, ale bezpiecznie dotrzeć do celu, należy dokonywać zjazdów nieco po skosie, jak surferzy. Wówczas nie rozpędzimy się aż tak bardzo, a jedna i ta sama fala będzie nas niosła swoją energią całkiem długo i w miarę bezpiecznie.

Dryfujemy

Nie zawsze możemy lub chcemy żeglować w czasie sztormu. Taktyką na przetrwanie jest też stanięcie w dryf. W takiej sytuacji pilnujemy, żeby nie ustawiło łodzi bokiem do kierunku wiatru bo nie dość, że będzie mocniej bujało, to jeszcze załoga może zacząć cierpieć na chorobę morską. A jeśli przypadkiem częstość kołysań łódki zgodzi się z częstotliwością fal, możemy zaliczyć wywrotkę.

Monika Frenkiel
www.charternavigator.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin