Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

“E-żegl@rski trend” cz.2

“E-żegl@rski trend” cz.2

1 maja, 2016

Gdyby nie Internet, to skąd w dzisiejszych czasach czerpalibyśmy bieżące informacje? Chociaż transport nie stanowi ograniczeń to jednak nie sposób być wszędzie jednocześnie. Liczba klubów oraz imprez żeglarskich stale rośnie. Telekomunikacja nie daje nam tyle możliwości i swobody co Internet.

Obecnie w kraju mamy do dyspozycji zaledwie kilka tytułów czasopism, które regularnie są wydawane. Pełnią one jednak pewnego rodzaju funkcję depozytu informacji na papierze i zwyczajnie w świecie reklamę. Dlaczego depozytu? Większość informacji w nich zawartych jest na ogół znana i dostępna w Internecie przed publikacją na papierze. To jest właśnie najistotniejsza zaleta elektronicznych źródeł informacji. Wyniki regat, fotorelacje, reportaże, komunikaty, zawiadomienia itp. informacje otrzymujemy dosłownie na kliknięcie. Są też tego minusy. Za sprawą cyfryzacji cierpliwość odbiorców informacji znacznie zmalała. Technologia pozwala nam uzyskać informację tu i teraz – każdy, więc oczekuje tego i domaga się – zwłaszcza, jeśli chodzi o wyniki regat czy fotorelacje. Na te informacje przychodzi nam czekać, gdy śledzimy dane wydarzenie i żeglarzy, którzy w nim uczestniczą. Organizatorzy dużych wydarzeń takich jak regaty Pucharu Świata klas olimpijskich czy po prostu mistrzostw danych klas podciągnęli poziom obsługi stron internetowych w trakcie trwania imprez prawie do perfekcji. Wyniki pojawiają się w sieci zaledwie kilka minut po przepłynięciu załóg przez linię mety, a fotografie z trasy regat po kilku godzinach zapełniają liczne galerie. Ten mechanizm dobrze znany jest rodzicom oraz fanom. Trochę inaczej wygląda sytuacja na polskich imprezach. Na chwilę obecną nieliczne imprezy dysponują stronami internetowymi, a te, co je posiadają dają dużo do życzenia.

Gdyby relacjonowano żeglarstwo sportowe w telewizji to zapewne Internet spadłby na drugi plan. Obecnie możemy się zadowolić transmisjami na żywo dużych imprez międzynarodowych za pośrednictwem popularnego youtube lub innych gotowych rozwiązań oferowanych przez IT. To kolejny czynnik pogłębiający ucieczkę żeglarstwa do sieci. Dobrze już znany Tracking – czyli nic innego jak śledzenie poszczególnych żaglówek w trakcie wyścigu z jednoczesną prezentacją na ekranie także mocno rozwija się i jest coraz częściej stosowany. Widz otrzymuje spore informacje za pomocą prostej grafiki. Widzimy aktualną pozycję danego zawodnika, kierunek płynięcia, aktualną prędkość, odległość do lidera lub znaku docelowego, czas itd. Największą zaletą tych rozwiązań jest aspekt dydaktyczny. Rejestry trackingu pozwalają na analizę niektórych błędów. Dla rodzica (nie będącego wtajemniczonym żeglarzem) śledzącego poczynania swojego dziecka tracking pozwala zrozumieć ogólne zasady ścigania się na regatach. Widzi aktualną sytuację na wodzie z „lotu paka” z rozrysowanym „torem” płynięcia po trasie.

Wracając do stron internetowych należy pamiętać, że przy tak dużym wyborze technologicznym i „rozwianym” na różne strony standardom wyglądu i estetyki ciężko jest stworzyć idealną stronę internetową zadawalającą wszystkich. A przecież o gustach się nie dyskutuje. Co zatem powinna zawierać taka bazowa strona internetowa dla przykładu klubowa? Podstawowym elementem jest dość trafnie dobrany adres, pod którym daną stronę internetową znajdziemy. Kolejnym elementem jest prosta i zrozumiała strona główna, która powinna zapewnić odwiedzającemu szybkie i sprawne wędrowania po niej i znalezienie szukanych informacji. Proste menu: strona główna, o klubie (historia, zarząd, cele, sekcje, itp.), o przystani, o szkoleniu, galeria, aktualności i kontakt (z interaktywną mapką Google) – to takie już oklepane, ale nadal aktualne podstawowe podstrony, które powinny znaleźć się na stronie klubu. Dodatkowo na pierwszy rzut oka powinny zwracać uwagę odnośniki kierujące na podstrony nadchodzących wydarzeń czy fanpage-ów na portalach społecznościowych. Dodatkowym elementem zwiększającym atrakcyjność strony „powitalnej” będzie logotyp klubu i fotografia wysokiej jakości np. przystani. Niektóre kluby udostępniają na swoich stronach także do wglądu treść statutu czy nr konta bankowego. Dane do przelewu znacznie ułatwią pozyskanie środków od przyszłych darczyńców chcących wesprzeć klub darowizną. Należy, więc tworząc stronę pamiętać o wszystkich i wszystkim. To narzędzie ma nieograniczone możliwości nie tylko informacyjne. Aktualnie najważniejszym elementem strony jest jej responsywny design. Co to takiego? Nic innego jak dostosowywanie się strony internetowej do wielkości ekranu, na którym jest wyświetlana. Ta cecha obecnie jest wymagana przez wyszukiwarkę internetową Google. Więc jeśli chcemy być zauważalni w Internecie musimy pamiętać o tej właściwości.

Patryk Różański
wsparcie informatyczne w żeglarstwie – www.whiteribbon.pl

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin