Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Planowanie trasy w rejsie czarterowym

Planowanie trasy w rejsie czarterowym

11 Gru, 2014

Dziś chciałbym podzielić się wiedzą na temat planowania trasy, z uwzględnieniem oczywiście prognozy pogody. Często zdarza się, że załoga już pół roku wcześniej zaczyna planowanie trasy, na zasadzie niedziela – port 1, poniedziałek – port 2 i tak do końca tygodnia. A potem w dniu rozpoczęciu rejsu okazuje się, że jest silny, przeciwny wiatr, a załoga zamiast zmienić plan, na siłę go realizuje forsując niepotrzebnie siebie i jacht. Oczywiście warto wcześniej zrobić rozeznanie gdzie się chce popłynąć, jakie miejsca odwiedzić, co zobaczyć, ale trzeba mieć tzw. plan B.

Zacznijmy od tego, że pierwszym elementem jest rozeznanie ogólnych warunków panujących na danym akwenie, w terminie, w którym chcemy się tam wybrać. Dobry, aczkolwiek płatny serwis, oferuje strona www.weatheronline.co.uk. Są tam statystyki kierunków i siły wiatrów na konkretny okres, na konkretny akwen. My dostęp do tej strony oczywiście mamy wykupiony, więc możemy zrobić to za Ciebie. Chciałbym jednak zwrócić uwagę na statystyki. Bo ze statystyką to jest tak, że średnio ja i mój pies mamy po trzy nogi….

Jeśli w danym miesiącu, na wybranym akwenie statystycznie występują 3 dni sztormowe, to oczywiście lepiej się wybrać w takim miesiącu, niż w takim gdzie dni sztormowych jest średnio 6. Prawdopodobieństwo spotkania sztormu jest znacznie niższe, ale oczywiście może on wystąpić.

Po wybraniu okresu w jakim chcemy żeglować, można przystąpić do wstępnego wyboru trasy. Tu trzeba zwrócić uwagę na to ile godzin dziennie planujemy żeglować, czy planujemy żeglować w nocy itp. Chodzi o sprawdzenie odległości jakie mamy do pokonania.

Następnie już po przyjeździe na miejsce trzeba sprawdzić aktualną prognozę pogody. Wiele serwisów oferuje bezpłatne prognozy dla żeglarzy na tydzień naprzód. Ja korzystam głównie z:

www.windguru.cz (również w języku polskim),

www.meteo.pl

www.meteo.hr (Chorwacja)

www.weatheronline.co.uk (prognozy na cały Świat – prognozy bezpłatne)

oraz z bardzo dobrego programu Naviweather (www.naviweather.eu). Zaletą programu jest to, że ściąga on prognozę na komputer i można ją potem przeglądać bez dostępu do internetu.

Pamiętajmy, że prognoza pogody im dłuższa, tym mniej dokładna. Ale orientacyjnie można już coś zaplanować. Ja planuję trasę, stosując zasadę mojego kolegi: „Dżentelmeni pod wiatr nie pływają”. Czyli staram się tak wybrać trasę, żeby jak najmniejsza jej część była żeglugą pod wiatr.

Po ogólnym zaplanowaniu trasy trzeba zabrać się za szczegóły, czyli gdzie dzisiaj i jutro płyniemy. Wybór miejsca na nocleg musi być tak dobrany, żeby postój był bezpieczny. Stąd ważne jest sprawdzenie prognozy pogody na dzień następny. Wiele portów, czy zatok po prostu jest niebezpiecznych przy pewnych kierunkach wiatrów. Informacje o tym znajdziemy w locjach czy przewodnikach. Na szczęście prognoza pogody na najbliższe dwa, trzy dni jest bardzo dokładna i w większości przypadków się sprawdza.

Idzie sztorm i co dalej?

Cóż, sztormy się zdarzają, prędzej czy później każdego żeglarza dopadnie, ale należy ich unikać. Najlepszą metodą sztormowania jaką znam jest…. usiąść w portowej tawernie i podziwiać widok rozszalałego morza… Naturalną reakcją każdego żeglarza, który nigdy nie był w sztormie, jest chęć przeżycia go. Mój kolega i wspólnik – Bartek Czarciński, ma taką żartobliwą radę, jak to jest przeżyć sztorm. Należy – udać się na najbliższą budowę, poprosić majstra, żeby pozwolił nam wejść do betoniarki, potem niech ją włączy. Jak się nam znudzi – niech wyłączy betoniarkę. Na morzu jest podobnie, tylko tej betoniarki nie można wyłączyć 🙂

No dobrze, ale teraz trochę poważniej. Sztorm, sztormowi nie jest równy, wszystko zależy od tego z jakiego kierunku wieje itp. Ja stosuję zasadę 3 pytań przed każdym wyjściem w morze. Na każde pytanie muszę mieć odpowiedź twierdzącą.

1. Czy jacht da radę? – Inna jest żegluga na małym np. 30 stopowym jachcie, a zupełnie inna na dużym, ciężkim 50 stopowym.

2. Czy załoga da radę? Inaczej się pływa w gronie doświadczonych żeglarzy, a inaczej z rodziną, czy z dziećmi. Pamiętajmy, że jako kapitan odpowiadamy za załogę i nie powinniśmy ich niepotrzebnie narażać.

3. Czy ja dam radę? – To pytanie najtrudniej sobie zadać,a jeszcze trudniej na nie szczerze sobie odpowiedzieć. Jednak jest ono chyba najważniejsze. Inaczej na to pytanie odpowie kapitan, który ma już wiele samodzielnie prowadzonych rejsów za sobą, a inaczej świeży kapitan zaraz po kursie. Nie ma się co wstydzić, przecież na wakacjach nie chodzi o to, żeby się niepotrzebnie narażać.

Na koniec moja prośba – nie lekceważmy prognoz pogody. Przygotowują je fachowcy, którzy na pewno lepiej się na prognozowaniu znają niż my. Sprawdźmy prognozę w kilku miejscach. A oprócz tego co dla żeglarzy jest najważniejsze czyli wiatr – jego siła i kierunek, sprawdzajmy temperaturę powietrza, opady i zachmurzenie – to jest istotne dla osób, które z nami żeglują i niekoniecznie są żeglarzami.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin