Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Jachty „Saturn” 10 lat na rynku cz.VI

Jachty „Saturn” 10 lat na rynku cz.VI

11 Cze, 2014

Następna część miała być napisana po starcie nowego ” Saturna 24”, a to ma nastąpić 6- 7 czerwca we Włocławku?

– Tak, trwają intensywne prace nad wykończeniem .Czasu jest bardzo mało ale jak dotychczas wszystko zgodnie z planem.

W tym numerze miała być przerwa bo przecież „Saturn 24” nie jest jeszcze gotowy. O czym więc teraz napiszemy ?

– Istotnie, tak miało być ale niedawno odwiedziłem czeskiego żeglarza Ede Prohazka , który mieszka w Znojmo, a żegluje na odległym o 30 km zalewie Vranov. Miałem trochę czasu więc wybraliśmy się tam rano w niedzielę 25 mają .

Eda jest czterokrotnym mistrzem Czech, oczywiście na Saturnach. Pierwszy jego ”Saturn 720” to ”jajecznica ”, następny również Saturn 720. Aktualnie Saturn 23GT na którym pływa trzeci sezon.

Byłem mile zaskoczony bo po 10 latach zobaczyłem „Żółtą jajecznicę ” w bardzo dobrym stanie już zwodowaną co prezentuje na zdjęciu.

W porcie trwały prace przy jachtach, jak to bywa przed wodowaniem. Również Eda zabierał się do roboty przy swoim Saturnie 23GT.

Ale podobno jego Saturn GT jest trochę nietypowy?

– Eda jest doświadczonym żeglarzem sportowym i wymyślił sobie zupełnie inny osprzęt, ożaglowanie i balast, odmienne od dokumentacji konstruktora.

Maszt jest wyższy, powierzchnia żagli większa, a miecz lżejszy ale z dokręcanym bulbem. Mieliśmy wątpliwości czy to się sprawdzi w regatach ale wyniki mówią same za siebie . W klasie sportowej zajmuje pierwsze miejsca , chociaż startują tam jachty typowo sportowe.

W ubiegłym roku spotkaliśmy się na Mistrzostwach Słowacji na zalewie ”Liptowska Mara” skąd Eda przyjechał na regaty „ Pucharu Soliny” w Polańczyku. Zajął tam 3 miejsce w klasie T-3 chociaż startował tylko w sobotę a w niedzielę było jeszcze dwa biegi.

Na jeziorze Vranov pływa Saturn 23GT z napędem elektrycznym?

– Tak, kolega Edy kupił laminaty Saturna 23GT, a ponieważ nie jest żeglarzem to zamontował mocny elektryczny silnik przyczepny – firmy ”Torqueedo”. Cztery akumulatory żelowe starczają na 50 km pływania z szybkością 10 km/godz bez doładowania , czyli do końca jeziora i z powrotem .

Jozef, właściciel elektrycznego Saturna pochwalił się że jego jacht jest najszybszy, bo jest jeszcze trzy elektryczne jachty ale zawsze z nimi wygrywa bo również organizują wyścigi tych jachtów.

Oczywiście miałem okazję popływać z Jozefem po Vranovie i podziwiać piękne krajobrazy na górzystych zalesionych brzegach. Szczególnie spodobał mi się bardzo długi wiszący most.

Koniec części szóstej

 

Kończymy ten artykuł i z niecierpliwością czekamy na nowe wiadomości o ”Saturnie 24“

.

Rozmawiała: Beata Krukar

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin