Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Cumowanie burtą do nabrzeża – dojście

Cumowanie burtą do nabrzeża – dojście

27 Kwi, 2013

W poprzednich częściach opisywałem cumowanie rufą do nabrzeża, popularne zwłaszcza na Morzu Śródziemnym. Dziś słów kilka o cumowaniu burtą do nabrzeża – zwane również a long side.

 

Dojście – w zasadzie stosuję trzy metody dojścia do nabrzeża:

 

Dojście bez użycia cum lub szpringów

Oczywiście manewr kończy się zacumowaniem, ale przysamym podejściu nie używam ani cum, ani szpringów. Wykorzystuję natomiast efekt śruby na biegu wstecznym. Jeśli śruba ciągnie na biegu wstecznym w prawo – podchodzę prawą burtą.

 

Manewr ten często stosuję przy podchodzeniu do stacji paliw, z tego względu, że często obsługa stacji nie ma bladego pojęcia o manewrowaniu, a koniecznie chce pomagać przy manewrze. Podanie im wcześniej cumy może zakończyć się nie do końca takim manewrem jaki wcześniej zaplanowaliśmy.

 

Przed manewrem szykuję dwie cumy – dziobową i rufową, wyznaczam osobę do desantu – czyli zejścia na nabrzeże celem odebrania i obłożenia cum. Najlepsze miejsce do schodzenia z jachtu to śródokręcie przy wantach – jest się czego przytrzymać. Oczywiście odbijacze na całej długości burty i jeden odbijacz „manewrowy” – znaczy podkładany w razie potrzeby w newralgiczne miejsce.

 

Podchodzę lekko pod kątem do nabrzeża, mniej więcej celuję dziobem w środek miejsca, w którym chciałbym zacumować (rys.1). Przed nabrzeżem, daję silnik stop, wykładam ster na burtę (w tym przypadku w lewo) i wrzucam bieg wsteczny. Skręcenie sterem powoduje ustawianie się burtą do nabrzeża i pomaga tu jeszcze bieg wsteczny – czyli wspomniany efekt śruby. Ciężko jest powiedzieć kiedy mam zacząć skręcać – trzeba to wyczuć. Dla każdego jachtu jest inaczej.

Na koniec zakładam cumy. Jeśli jest to postój krótkotrwały (np. do tankowania paliwa) to od razu szykuję sobie cumy jak do odejścia, ale o sposobach odejścia od nabrzeża opowiem w następnej części. Jeśli postój ma być długotrwały – oprócz cum zakładam szpringi.

 

Dojście z użyciem szpringu dziobowego.

Zaletą tego manewru jest to, że można wcisnąć się w wolne miejsce w zasadzie na centymetry. Do samego manewru potrzebny będzie szpring dziobowy.

 

Przygotowanie jachtu polega na wyłożeniu odbijaczy na całej długości burty, którą cumujemy (efekt śruby na biegu wstecznym nie ma tu praktycznie żadnego znaczenia). Największy odbijacz szykujemy na dziobie, gdyż manewr ten polega na oparciu się dziobem o nabrzeże. Desant też będzie schodził na keję z dziobu.

 

Podchodzimy dziobem do nabrzeża, w tym przykładzie będziemy podchodzić prawą burtą, celujemy dziobem w miejsce gdzie ma się on docelowo po manewrze znaleźć. Zatrzymujemy jacht przed nabrzeżem (rys. 2) i zakładamy szpring dziobowy. Po założeniu szpringu, wybraniu go i obłożeniu, wychylamy ster na burtę, w tym przypadku w lewo i dajemy wolno naprzód. Uwaga na dziób – ważne jest tu podłożenie odbijacza w odpowiednie miejsce.

W tym manewrze działanie szpringu polega na przytrzymaniu dziobu, a całą pracę wykonuje woda wyrzucana przez śrubę na płetwę sterową. Jacht zacznie nam się składać do nabrzeża. W międzyczasie możemy zakładać pozostałe cumy i szpringi. Po ustawieniu się przy nabrzeżu stopujemy silnik.

 

Dojście z użyciem cumy rufowej

W zasadzie ten sposób częściej wykożystuję na motorówkach, ale jachtem żaglowym też da się w ten sposób zacumować. Również w tym przykładzie podchodzić będziemy prawą burtą.

Przygotowujemy jacht – czyli klasycznie jak poprzednio – odbijacze na całej długości burty, manewrowy odbijacz tym razem na rufę – podobnie jak desant. I szykujemy cumę rufową.

Podejście do nabrzeża zaczynamy na biegu wstecznym, celując rufą w jej docelowe miejsce (rys. 3). Podchodzimy pod lekkim kątem. Przed nabrzeżem zatrzymujemy jacht. Uwaga na ster, powinien być w pozycji „zero”, żeby nie odrzuciło nam rufy od nabrzeża. Wysadzamy desant i zakładamy cumę rufową. Po jej obłożeniu skręcamy ster na burtę, w tym przypadku w prawo, dajemy bieg naprzód – uwaga na odbijacz manewrowy! Jacht zacznie nam się składać do nabrzeża. W międzyczasie możemy zakładać pozostałe cumy i szpringi. Po zacumowaniu stopujemy silnik.

 

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin