Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

To ja statek (cz. 1) Znaki nocne statków

To ja statek (cz. 1) Znaki nocne statków

28 Lut, 2013

Parę lat temu w Grecji usłyszałem w nocy przez radio prośbę od innego polskiego kapitana, prowadzącego również jacht jedynie na żaglach, abym włączył światła masztowe. Na nic się zdało tłumaczenie, że zarówno ja, jak i on, powinniśmy „palić” jedynie światła burtowe i rufowe.  „Pan Kapitan” dalej popłynął oświetlony jak choinka, łamiąc w ten sposób podstawowe prawidła i tworząc tym samym poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych.

W żegludze nocnej zarówno na morzu, jak i na śródlądziu, niezmiernie istotne jest właściwe oświetlenie jednostek. Służą do tego światła nawigacyjne statków. Pozwalają one odpowiednio oznaczyć między innymi: pozycję, wielkość i wykonywane czynności. To dzięki światłom nawigacyjnym podejmujemy decyzję, czy widziana przez nas jednostka powinna być uznana za wyprzedającą, wyprzedzaną czy znajduje się na kursie kolizyjnym. To odpowiednie światła informują czy statek stoi na kotwicy, na mieliźnie, a może dokonuje połowu lub holuje. One też określają czy jednostka ma pierwszeństwo czy też pierwszeństwa powinna ustąpić. Świadomość lokalizacji statku oraz jego specyfikacji ma decydujący wpływ na podejmowanie decyzji odnośnie mijania, wyprzedzania itp. Ponadto pamiętajmy, że mamy prawo, a nawet obowiązek, zapalić odpowiednie światła nawigacyjne nie tylko w nocy (od zachodu do wschodu słońca), ale również w warunkach ograniczonej widzialności.
Zasady oznakowania reguluje konwencja CORLEG – The International Regulations for Preventing Collisions at Sea. W Polsce znana jako MPZZM (Międzynarodowe Przepisy Zapobiegania Zderzeniom na Morzu) lub MPDM, czyli Międzynarodowe Prawo Drogi Morskiej. Konwencja ta została ustalona przez IMO (International Maritime Organisation) w 1972 r. Przepisy COLREG stosuje się do wszystkich statków na pełnym morzu i na wodach z nim połączonych dostępnych dla statków morskich. W tym również do jachtów żaglowych i motorowodnych. Na śródlądziu natomiast obowiązują podobne zasady wynikające z Ustawy o Żegludze Śródlądowej.
I tak w myśl przepisów jacht płynący wyłącznie pod żaglami w porze nocnej, powinien nosić światła burtowe – zielone z prawej, a czerwone z lewej burty. Każde z nich powinno oświetlać nieprzerwanie łuk widnokręgu równy 112,5° i być tak ustawione, aby świeciło od kierunku prosto w przód do 22,5° poza trawers odpowiedniej burty. Na statkach o długości mniejszej niż 20 metrów światła burtowe mogą być połączone w jednej latarni niesionej w osi symetrii statku np. na koszu dziobowym lub na topie. Konieczne jest też „palenie” światła rufowego noszonego najbliżej rufy, oświetlającego nieprzerwanie łuk widnokręgu równy 135° i tak ustawionego, aby świeciło od kierunku prosto w tył do 67,5° z każdej burty. Duży statek żaglowy (powyżej 20 m) może, ale nie musi, ponadto pokazywać dwa światła, kolejno czerwone nad zielonym, świecące w sektorze 360° czyli dookoła umieszczone np. na topie najwyższego masztu. Jednostki żaglowe o długości mniejszej niż 7 metrów lub jednostki o napędzie mechanicznym poniżej tej długości, lecz nie rozwijająca prędkości większej niż 7 węzłów, a na śródlądziu 10 km/h, nie wyposażone w powyższe światła, mogą używać jedynie światła białego, widocznego „dookoła”. Pamiętajmy też, że za statek żaglowy uznawana jest według CORLEG oraz Ustawy o Żegludze Śródlądowej każda jednostka poruszająca się wyłącznie na żaglach. Jeżeli zatem włączymy silnik, pozostając jednocześnie pod żaglami, lub kiedy włączymy silnik i żagle zrzucimy, stajemy się jednostką o napędzie mechanicznym i w sytuacji takiej jesteśmy zobowiązani zapalić dodatkowo światło masztowe. Określenie „światło masztowe” oznacza białe światło umieszczone ponad osią symetrii statku, oświetlające nieprzerwany łuk widnokręgu równy 225° i tak ustawione, aby świeciło od kierunku prosto w przód do 22,5° poza trawers każdej burty statku. W sytuacji, gdy długość statku przekracza na morzu 50m, a na śródlądziu 150 m należy zapalić dwa takie światła – jedno w sekcji dziobowej, drugie w sekcji rufowej. Oczywiście odległość wzajemną i wysokość umieszczenia tych świateł również regulują odpowiednie przepisy. Pamiętajmy także, że w nocy nie wolno pokazywać żadnych innych świateł, z wyjątkiem takich, które nie będą mogły być mylone ze światłami podanymi w konwencji lub ustawie i nie będą zmniejszały ich widzialności, zmieniały ich odróżniającego charakteru lub przeszkadzały w utrzymaniu właściwej obserwacji. Warto pamiętać także, że nie tylko kolor, lokalizacja i układ świateł nawigacyjnych ma istotne znaczenie. Zgodnie bowiem z konwencją, światła nawigacyjne powinny mieć odpowiedni zasięg widzialności. I tak światła masztowe białe na statkach powyżej 50 m zobaczyć będziemy mogli już z odległości 6 mil, a burtowe (zielone i czerwone) z 3 mil. Jednostki pomiędzy 12 a 50m powinny mieć światła masztowe białe widoczne z odległości 5 mil, a burtowe z 2 mil. Światła masztowe białe jednostki poniżej 12 m zobaczymy z odległości 2 mil, a burtowe z 1 mili. Oczywiście mówimy tu o sytuacji, gdy mamy dobre warunki widzialności. Pamiętajmy zatem, aby oświetlać naszą jednostkę w sposób zgodny z przepisami, a nie jak się chce. Zasady te bowiem zostały stworzone po to, aby nasza żegluga była nie tylko przyjemna, ale i bezpieczna.

Kpt. Krzysztof Piwnicki, 4winds szkoła żeglarska

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin