Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Żeglowanie z dziećmi – przygoda totalna!

Żeglowanie z dziećmi – przygoda totalna!

31 Sty, 2013

Jedni mają obawy, inni się cieszą na samą myśl – jak to jest z tymi dziećmi na pokładzie? Normalnie! Jak przy każdym wyjeździe. Zaczynamy od zebrania ekipy z dziećmi w podobnym wieku lub wybieramy się na zorganizowane rodzinne żeglowanie Dobry skład to podstawa. Nawet jeśli dzieci są w wieku, kiedy jeszcze nie bawią się wspólnie, to zagwarantowana jest wspólna wyrozumiałość.

Ja mamy grupę, to wybieramy akwen. Trzeba wybrać taki, który sprzyja żeglowaniu z małymi żeglarzami. Małe odległości, raczej osłonięte morze, dużo zatok, możliwość stawania w portach a nie na kotwicy, to wszystko sprawi, że planowanie trasy będzie bardziej elastyczne. Najlepiej na rodzinne żeglowanie z małymi dziećmi nadaje się Chorwacja (rejon Kornat), Grecja (Morze Jońskie, Zat. Sarońska) i Seszele.
Na czym pływać?
Opcje w zależności od budżetu są dwie. Albo na jachcie jednokadłubowym, albo na katamaranie. Jacht jednokadłubowy jest opcją tańszą, szybszą ale jednak mniej wygodną. Do mesy schodzi się po stromych schodach i jest mniej miejsca na dziecięce gadżety. Poza tym jacht się przechyla i w trakcie płynięcia „wybieg” ogranicza się raczej do kokpitu lub mesy.
Katamaran jest droższy, ale zapewnia maksimum komfortu przy żegludze z dziećmi. Kokpit i mesa są na jednym poziomie co niezwykle ułatwia funkcjonowanie. Wszystkie dziecięce zabawki mają swoje schowki. Katamaran w trakcie płynięcia się nie przechyla i dodatkowo można chodzić na spacery na dziób, na siatki między pływakami, znów do kokpitu i tak… 350 razy 🙂
Co ze sobą zabrać?
Jeśli jedziemy na ciepłe morza to rzeczy przyda nam się niewiele. Dzieci biegają w samych pieluchach, albo w krótkich gatkach i koszulach. Przydadzą się za to zabawki do wody, najlepiej w wersji kompresowanej, czyli dmuchane. Rękawki, piłki, kółka, krokodyle. Frajdy jest co niemiara!

Czy zabawki to dobry pomysł?
Na czas podróży jak najbardziej. Jeśli jedziemy samochodem przyda się ich więcej, jeśli podróżujemy samolotem będziemy potrzebować ich mniej, bo podróż trwa krócej. Ukochane pluszaki to podstawa. Poza tym wszelkie puzzle, kolorowanki, kredki i książeczki, ewentualnie bajki na DVD, płyty z piosenkami lub audiobooki. Jeśli jedziemy w więcej rodzin, to na miejscu odbywa się wymiana książkowa, więc z wielkością biblioteki nie ma co przesadzać 🙂 Na miejscu okazuje się zazwyczaj, że dzieci wykazują dużo własnej inicjatywy. Kamienista plaża, butelka uwiązana na sznurku ciągnięta za jachtem, nauka węzełków… Jacht to poligon doświadczalny dla zawsze ciekawskich dzieci.
Gdy nie mamy ekipy przyjaciół, która podziela nasze żeglarskie hobby, to można dołączyć do zorganizowanego rejsu dedykowanego rodzinom z dziećmi. Profesjonalne przygotowanie, wspaniały skipper i animatorka dla dzieci na pokładzie, to wspaniałe wakacje dla całej rodziny. Warto spróbować!
Agnieszka Czernek-Olszewska
fot: malypodroznik.pl

DSC06188

HR_rejs_katamaran_8595_TP

IMG_1375

DSC06557

DSC08462

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin