Ogólnopolska giełda jachtów, łodzi i czarterów

Nie zapomnij o ubezpieczeniu

Nie zapomnij o ubezpieczeniu

10 Paź, 2012

Chociaż wielu żeglarzy posiadających własne jachty dość chętnie wydaje na nie pieniądze, ulepszając je, dbając o ich stan i upiększając, okazuje się, że nie zawsze są tak szczodrzy, jeśli chodzi o kwestie ubezpieczenia. Najwyraźniej bardziej przemawiają im do wyobraźni drogie akcesoria i najnowsza technologia, jednak nie zawsze są one w stanie zabezpieczyć łódź przed zagrożeniem.

Sprzęt czy asekuracja?
Z punktu widzenia logiki można by uznać, że ubezpieczenie jest właściwie najważniejszym akcesorium, jakiego potrzebujemy. Przez wieki żeglarze obywali się bez dzisiejszej techniki i jakoś dawali sobie radę. Dlatego można zrezygnować z jakiegoś wypatrzonego gadżetu, a w zamian za to zainwestować w lepsze ubezpieczenie. W końcu jeśli z naszym jachtem stanie się coś naprawdę złego, to nie pomogą gadżety, a tak przynajmniej odzyskamy kwotę, która nam się należy.
Z drugiej strony należy oczywiście zachować umiar, ponieważ jeżeli rzeczywiście potrzebujemy jakiegoś urządzenia, to nie warto zwlekać. Jednak generalna zasada mówi, że lepiej dmuchać na zimne, a ubezpieczenie jachtu jest w tym przypadku doskonałym przykładem właśnie takiego postępowania.
Ubezpieczenie trzeba naprawdę ostrożnie wybierać, zwłaszcza gdy w grę wchodzi żeglowanie po morzu i znacznie trudniejsze warunki, z jakimi możemy się spotkać. Warto dowiedzieć się które firmy są rzeczywiście specjalistami od ubezpieczenia morskiego, a które tego rodzaju oferty mają jedynie jako dodatek do całej gamy ubezpieczeń ważniejszych z perspektywy ich polityki. Sytuacja ta bywa zmienna, ponieważ na rynku ubezpieczeniowym wciąż pojawiają się nowe nazwy, a niektóre stare firmy stają się obiektami przejęć i fuzji, dlatego najlepiej w takiej sytuacji zawsze na bieżąco zasięgać języka, choćby korzystając z forów internetowych dla żeglarzy.
Znajomość tematu jest o tyle ważna, że tylko w takim przypadku można liczyć na to, że ubezpieczyciel będzie miał rozległą wiedzę nie tylko na temat przepisów prawnych, ale również na temat realiów związanych z żeglarstwem. Tego rodzaju firmy są raczej rzadko spotykane, więc tym bardziej będą się cieszyły poważaniem wśród żeglarzy.

Na co zwracać uwagę?
Każda firma ubezpieczeniowa będzie twierdziła, że bezpieczeństwo klientów jest dla niej najważniejsze. Trudno wyobrazić sobie, że klienci zaufaliby komuś, kto przyznałby, że najważniejszy jest jego własny zysk. Na co jednak powinniśmy zwrócić uwagę, kiedy już decydujemy się na wybór ubezpieczyciela? Kiedy nie możemy ufać jedynie deklaracjom?
Większość z nas traktuje ubezpieczenia jako „zło konieczne”, wybierając takie, w którym firma proponuje nam najniższą składkę. To duży błąd, ponieważ w ślad za najniższą składką mogą niekiedy iść gorsze warunki, a nawet problemy z odzyskaniem od ubezpieczyciela należności w razie wypadku na wodzie. Skoro już mamy się ubezpieczać, róbmy to z głową.
Przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów ubezpieczyciel musi udostępnić nam ogólne warunki umowy, które powinniśmy przestudiować, a może nawet porównać z innymi ofertami. Szczególną uwagę warto zwrócić na punkty, w których pojawiają się wyłączenia i ograniczenia odpowiedzialności ubezpieczyciela. Dowiemy się kiedy możemy otrzymać niepełne ubezpieczenie i kiedy nie dostaniemy go wcale. To właśnie najważniejszy krok przy wyborze polisy.
Jako klient powinniśmy mieć zagwarantowanych kilka rzeczy, na przykład osobisty kontakt z ubezpieczycielem o każdej porze dna i nocy. Właśnie to jest prawdziwym wyznacznikiem zainteresowania. Dobra firma ubezpieczeniowa musi mieć całodobową infolinię
Najistotniejszym punktem umowy ubezpieczenia jest to, jak szybko można uzyskać pomoc od ubezpieczyciela. Czas reakcji i wszelkie terminy z tym związane, począwszy od zgłoszenia telefonicznego, po całkowite usunięcie szkód – wszystko to powinno być dokładnie zapisane.

Zagrożenia, które wziąć pod uwagę.
Ubezpieczając jacht musimy określić przed jakimi zagrożeniami chcemy się zabezpieczyć. Działa to podobnie jak ubezpieczenie domu czy mieszkania. Oczywiście można poszukać ubezpieczyciela, który zaoferuje nam ogólne ubezpieczenie, jednak nie ma to wiele wspólnego z profesjonalizmem.
W przypadku szkód możemy mówić o dwóch rodzajach zdarzenia. Pierwszy rodzaj, to takie szkody w których powodem, czyli osobą odpowiedzialną za wyrządzone szkody, byliśmy my sami, lub członkowie naszej załogi, za których jako właściciele łodzi ponosimy odpowiedzialność. Może to być kolizja spowodowana niewłaściwym manewrem lub np. konieczność holowania jachtu, który posadziliśmy na mieliźnie lub na podwodnej skale. Drugi rodzaj szkód dotyczy takich przypadków, na które jak właściciel łodzi nie mamy wpływu, takie jak kradzież, włamanie czy pożaru nie spowodowany przez nikogo z załogi.
Trzeba pamiętać, że tylko droższe ubezpieczenie pokryje wszelkie szkody, łącznie z kradzieżą łodzi. Warto więc zastanowić się jakie jest prawdopodobieństwo wystąpienia kolejnych wypadków wskazywanych przez ubezpieczyciela. Oczywiście prawdopodobieństwo, to tylko orientacyjna wartość, podobnie jak statystyka wypadków, jednak nie istnieją inne sposoby na określenie rodzaju zagrożenia, na które jesteśmy najczęściej narażeni.

Jakie ubezpieczenie?
Choć znajdziemy wiele firm oferujących nam ubezpieczenia związane z żeglarstwem i sportami wodnymi, w praktyce tylko czwórka dużych polskich firm ubezpieczeniowych ma w ofercie tego rodzaju kompleksową polisę. Pozostali, to albo przedstawiciele handlowi tej czwórki, albo firmy posiadające w ofercie polisy wystawiane przez firmy zagraniczne, o międzynarodowym zasięgu działania. Bez względu na pochodzenie polisy, wszystkie dokumenty powinniśmy otrzymać po polsku, zwłaszcza te, które mamy podpisywać.
Jeśli chodzi o znane w Polsce firmy, które mają oferty ubezpieczeniowe dla żeglarzy, to są to PZU, PTU, Warta i Allianz. Jeśli w jednej z tych firm mamy ubezpieczony samochód lub mieszkanie, to warto negocjować z nimi umowę o kolejne ubezpieczenie, tym razem związane z jachtem i załogą. Kto wie, być może takie negocjacje sprawią, że dostaniemy lepszą ofertę, niż świeży klient. Na forach internetowych wielu żeglarzy poleca sobie przedstawicielstwa zachodnich firm ubezpieczeniowych, które za porównywalną stawkę dają nam o wiele bardziej atrakcyjne polisy. Trzeba jednak być ostrożnym, ponieważ nie zawsze wypowiedzi internautów na sieci są uczciwymi opiniami. Niekiedy kryje się za nimi zakamuflowana reklama.
Dobrze by było, gdyby wybrany przez nas ubezpieczyciel miał w swojej ofercie nie tylko ubezpieczenia OC (od odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone przez nas), CASCO jachtu (dotyczy szkód wyrządzonych naszej łodzi przez inne osoby) i NNW załogi (następstwa nieszczęśliwych wypadków), ale również dodatkowe, takie jak AC jachtu (AUTO CASCO – ubezpieczenie dla pojazdów, przewidujące dodatkowe okoliczności, takie jak sporządzenie szkody przez nieznanego sprawcę czy skutki działania żywiołów czy nawet sporządzenie szkody na naszym jachcie przez nas samych) i KL załogi (koszty leczenia – rodzaj turystycznego ubezpieczenia zdrowotnego). Im większa oferta, tym większe mamy możliwości wyboru, a co za tym idzie ubezpieczyciel wygląda poważniej i bardziej profesjonalnie.

O czym jeszcze warto pamiętać?
Większość ubezpieczeń, o których mowa powyżej, to ubezpieczenia działające wówczas, gdy przemieszczamy się naszym jachtem po wodzie, lub cumujemy w porcie. Jednak może się zdarzyć, że będziemy przewozić łódź na lawecie, wówczas warto pamiętać o tym, że takiej sytuacji dotyczą zupełnie inne ubezpieczenia, dotyczące przewozu towarów. Nawet jeśli zlecamy tego rodzaju usługę firmie przewozowej, warto zapytać czy mają odpowiednie ubezpieczenie.
Jeśli jesteśmy właścicielem jachtu, który komuś wypożyczamy, również musimy mieć na uwadze inny rodzaj ubezpieczenia. W tym przypadku wchodzą w grę polisy dla armatorów. Oczywiście jeśli pożyczamy jedynie niewielki jacht znajomemu na weekend, można to rozwiązać inaczej, choćby odpowiednią umową, ale już stałe wypożyczanie jednostki pływającej na cały sezon warte jest ubezpieczenia.
Osoby, które lubią mieć wszystko pod kontrolą powinny zastanowić się również nad kwestiami związanymi z ubezpieczeniem bagażu. W końcu nikt nie wchodzi na jacht w samych tylko kąpielówkach. Jeśli więc zabieramy ze sobą w podróż np. drogi sprzęt fotograficzny, kamerę czy inne wartościowe rzeczy. warto przemyśleć również ten rodzaj ubezpieczenia.

Dobre ubezpieczenie sprawia, że możemy być spokojniejsi, ponieważ jeśli wydarzy się coś niedobrego, ubezpieczyciel pokryje koszty. Jednak warto pamiętać, że nie zwalnia nas to z konieczności zachowania odpowiedniej do danej sytuacji ostrożności. Jeśli tego warunku nie spełnimy, ubezpieczyciel może znaleźć powód do ograniczenia lub niewypłacenia nam kwoty na którą się ubezpieczyliśmy. Trzeba też mieć świadomość, że ubezpieczenie nie zwalnia od odpowiedzialności karnej za popełnione przez nas wykroczenia.

Rafał Chojnacki
fot: depositphotos.com

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Directory powered by Business Directory Plugin